Supergirls don't cry, supergirls just fly, supergirls don't hide.
I'm a supergirl ;]
Monday, 22 November 2010
quilling na zły humor
Zdecydowanie niefajny dzień. W zwiazku z tym 'uciekłam' w quilling i holenderskie frytki z majonezem (tak naprawdę to były vlaamse frites, czyli belgijskie frytki, które są wręcz potrawą narodową w Niderlandach) :)
Meg: I'm a big tough girl. I tie my own sandals and everything.
typowa zakupoholiczka.
w zależności od nastroju 3 lub 8w7- zdobywca lub dysydent.
kocham różowy, kalosze z kokardami, suszone pomidory i czereśnie.
'Jak zwykle kontakt telefoniczny z Tobą, to jak gra w Toto lotka, albo się uda, albo nie z przewagą na nie.'
uwielbiam:
-siedzieć owinięta kocem popijając zieloną herbatę z wielkiego kubka
-napar z imbiru i cytryny
-chodzić po domu w dresie
kocham książki. pochłaniam je skrycie jak narkotyk, zażywam je nocą, w dużych porcjach.
'Books are boring.' 'Books are mirrors: you only see in them what you alredy have inside you,' answered Julian.
'It is indeed a rare pleasure these days to come across somebody that still reads, brother.'
Kocham również piec, gotować, pichcić, mieszać, ucierać, przesiewać, lukrować, zawijać, ugniatać, ubijać i trzeć. W skrócie: mój mózg i brzuch kochają jedzenie.
Christine: You will end up childless and alone.
Will: Well, fingers crossed, yeah.
Czyli jednak jest szansa na cała ozdobioną choinkę!
ReplyDeletejak będę miała więcej nie fajnych dni i nie zabraknie mi papiórków, to pewno tak ;]
ReplyDeleteWOW !! Your work is stunning, I adore those snowflakes. hugs and thank you for your comment. xxx
ReplyDelete